fot. Tomasz Kluczynski/Arena Akcji
Arda Turan nie chciał rozgrywać domowego meczu z Lechem Poznań w Polsce.
UEFA nie przychyliła się jednak do tej prośby, rewanż odbędzie się w Krakowie.
Trener apelował o zmianę stadionu
Arda Turan, obecny szkoleniowiec Szachtara Donieck, po losowaniu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy otwarcie przyznał, że wolałby uniknąć gry w Polsce. Turecki trener mówił, że nie chce rozgrywać dwóch spotkań, w tym jednego jako gospodarz, na terenie rywala.
Wspomniał nawet o możliwości rozegrania meczu w Izmirze, na stadionie Goztepe. Ostatecznie taka opcja nie została zaakceptowana. Z powodu trwającej wojny w Ukrainie kluby z tego kraju nie mogą grać europejskich meczów u siebie. Dlatego Szachtar już wcześniej wybrał stadion w Krakowie jako swoją bazę.
Kraków pozostaje domem Szachtara
Rewanż z Lechem Poznań odbędzie się 19 marca na Stadionie Miejskim imienia Henryka Reymana. Na co dzień swoje mecze rozgrywa tam Wisła Kraków. Klub w oficjalnym komunikacie podkreślił, że Kraków stał się ważnym miejscem w tej europejskiej kampanii oraz podziękował kibicom za wsparcie.
Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane 12 marca w Poznaniu. Rewanż tydzień później w Krakowie zdecyduje o awansie do ćwierćfinału. Dla Szachtara to kolejne wyzwanie w trudnych warunkach. Mimo narzekań trenera drużyna ponownie będzie musiała zagrać „u siebie” poza granicami Ukrainy.