Photo Alberto Vimercati/DPPI /ARENA AKCJI
Ostrożny optymizm po testach i nadzieja na odbicie po 2025 roku. Jak przebiegły przygotowania przedsezonowe?
Po bardzo trudnym sezonie 2025, zakończonym na samym dole stawki, Alpine weszło w rozgrywki 2026 z nadzieją, że wczesne skupienie się na nowych regulacjach technicznych przyniesie oczekiwane efekty. Podczas shakedownu w Barcelonie zespół z Enstone systematycznie zwiększał przebieg, jednak pierwsze testy w Bahrajnie nie obyły się bez problemów. Zarówno Franco Colapinto, jak i Pierre Gasly doświadczyli przestojów na torze.
Druga tura testów przebiegła już znacznie sprawniej. W jej trakcie Alpine przejechało 359 okrążeń nowym bolidem A526. Po zakończeniu programu testowego zespół z niecierpliwością czeka teraz na inaugurację sezonu w Melbourne, która będzie pierwszym sezonem Alpine z jednostkami napędowymi Mercedesa.
Co powiedzieli kierowcy?
Gasly zwrócił uwagę na skalę zmian, z jakimi musi mierzyć się zespół:
„Jest naprawdę sporo rzeczy, do których trzeba się przyzwyczaić, ale ogólnie jestem dość zadowolony. To ogromna zmiana, więc potrzeba czasu, by wszystko zrozumieć – podobnie jak u innych. Myślę, że podchodzimy do tego wyzwania z entuzjazmem.”
Colapinto dodał:
„Wciąż uczymy się bardzo dużo o samochodzie i silniku – wszystko jest zupełnie inne niż w zeszłym roku. Jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie na oceny, ale na ten moment wygląda to obiecująco.”
Głos zespołu
Steve Nielsen ocenił aktualną sytuację zespołu:
„Jesteśmy przekonani, że zrobiliśmy krok naprzód względem zeszłego roku, ale tak naprawdę dowiemy się, gdzie jesteśmy, dopiero w Melbourne. Wszyscy próbujemy zgadywać, co robią rywale.”
Nadzieje przed Grand Prix Australii:
Alpine wyraźnie liczy na to, że problemy z 2025 roku zostały zażegnane, a sezon 2026 przyniesie lepszy start już od pierwszego weekendu wyścigowego w Australii. Rywalizacja w środku stawki zapowiada się jednak niezwykle interesująco. Zespoły takie jak Haas oraz Racing Bulls również prezentują solidne perspektywy, co zwiastuje zaciętą walkę o punkty od samego początku sezonu.