fot. News Images/Arena Akcji
Barcelona jeszcze nie może świętować mistrzostwa. Swoje spotkanie w 34. kolejce La Liga EA Sports wygrał Real, który pokonał 2:0 Espanyol i matematycznie wciąż jest w grze o tytuł.
REAL PEWNIE WYGRYWA Z ESPANYOLEM
Wczoraj Barcelona pokonała 2:1 Osasunę i dziś po cichu liczyła na to, że Real zgubi punkty w starciu z Espanyolem, co oficjalnie dałoby jej mistrzostwo. Królewscy nie mieli jednak zamiaru dziś przegrywać i oczywiście celowali w trzy punkty. Podopieczni Alvaro Arbeloi byli faworytem tego spotkania, ale w pierwszej połowie mieli pewne problemy i nie udało im się wyjść na prowadzenie przed przerwą. Zaraz po przerwie udało się jednak otworzyć worek z bramkami, bo w 55. minucie na listę strzelców wpisał się Vinicius. Brazylijczyk rozgrywał dziś naprawdę niezłe zawody i chwilę później ustrzelił dublet. Sytuacja Realu była już bardzo komfortowa i ostatecznie Królewscy nie wypuścili wygranej z rąk. Udało im się pokonać Espanyol 2:0 i zachować matematyczne szanse na tytuł mistrzowski. Faworytem do jego zdobycia wciąż pozostaje jednak Barcelona.
POZOSTAŁE WYNIKI
RC Celta – Elche CF 3:1 (2:0)
Getafe CF – Rayo Vallecano 0:2 (0:1)
Real Betis – Real Oviedo 3:0 (2:0)