fot. Sports Press Photo/Arena Akcji
Arsenal pierwszym finalistą Ligi Mistrzów UEFA w sezonie 2025/26. W rewanżowym spotkaniu półfinałowym Kanonierzy pokonali 1:0 Atletico, a w całym dwumeczu okazali się lepsi 2:1.
SAKA BOHATEREM, ARSENAL W FINALE
Przed tygodniem Atletico zremisowało z Arsenalem 1:1, a wielu ekspertów uważało, że jest to bardziej korzystny rezultat dla Kanonierów, którzy mieli rewanż przed własną publicznością. No i od pierwszego gwizdka to podopieczni Mikela Artety byli stroną, która częściej atakowała. Gospodarzom brakowało kropki nad i, ale postawili oni ją tuż przed przerwą. Viktor Gyokeres minął Jana Oblaka, zagrał w pole karne do Leandro Trossarda, uderzenie Belga odbił jeszcze golkiper gości, ale przy dobitce Bukayo Saki nie miał już żadnych szans. Do przerwy było to jedyne trafienie, a druga połowa wyglądała w zasadzie podobnie. Atletico co prawda miało swoje dogodne okazje, ale żadna z nich nie była stuprocentowa. Kolejnych goli więc już nie zobaczyliśmy i ostatecznie Arsenal pokonał rywala z Madrytu 1:0, a cały dwumecz wygrał 2:1. Dla The Gunners to powrót do wielkiego finału europejskiej elity po 20 latach przerwy.
FINAŁ Z BAYERNEM LUB PSG
Arsenal swojego rywala finałowego pozna jutro. Będzie nim wygrany starcia Bayern – PSG. Minimalnie bliżej gry o triumf są paryżanie, którzy pierwszy mecz wygrali 5:4.