screen: YT/UFC
Islam Makhachev przyznał, że wciąż nie ustalił swojego kolejnego rywala w UFC.
Choć pojawiały się doniesienia o walce z Ianem Machado Garrym, mistrz studzi emocje i wskazuje kilku potencjalnych pretendentów.
Plotki wyprzedziły fakty. Lista potencjalnych rywali jest długa
W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o zestawieniu Makhacheva z Ianem Garrym. Sam zawodnik podkreśla, że takie rozmowy jeszcze się nie odbyły.
– Jest sporo plotek na temat mojej walki z Ianem Garrym, ale nie rozmawiałem jeszcze o tym z UFC – powiedział.
Dagestańczyk zaznaczył, że na ten moment nie jest w stanie wskazać, kto na pewno będzie jego kolejnym przeciwnikiem. Mimo braku konkretów Makhachev wymienił nazwiska zawodników, którzy mogą liczyć się w walce o pas.
– Jest Kamaru Usman, Ian Garry, Michael Morales, Carlos Prates. Myślę, że teraz popularny jest Prates. Sporo gada, więc to byłoby interesujące – dodał.
Makhachev ma obecnie imponujący bilans 28–1 i jest liderem rankingu bez podziału na kategorie wagowe UFC. W ostatnim pojedynku pokonał Jacka Della Maddalene decyzją sędziów, zdobywając pas w wyższej kategorii wagowej, to była jego szesnasta wygrana z rzędu.