Fot. Rafał Barański/Arena Akcji
Wszystko wskazuje na to, że kończy się jedna z najważniejszych historii ostatnich lat w Rakowie Częstochowa.
Ivi Lopez po wygaśnięciu kontraktu ma opuścić klub, ale niewykluczone, że nadal będzie występował w Polsce.
„To już pewne”. Kontuzje zatrzymały Hiszpana
Przyszłość Iviego Lopeza od dłuższego czasu pozostawała tematem spekulacji. Umowa pomocnika z Rakowem Częstochowa obowiązuje tylko do 30 czerwca i wiele wskazuje na to, że nie zostanie przedłużona. Nowe informacje w tej sprawie przekazał Kamil Głębocki. Dziennikarz poinformował w mediach społecznościowych, że odejście Hiszpana z Rakowa jest już przesądzone.
Według jego informacji 31-latek może pozostać w PKO Ekstraklasie. Zainteresowanie piłkarzem mają wykazywać dwa duże polskie kluby, choć na razie nie ujawniono ich nazw. Ivi Lopez trafił do Rakowa w 2020 roku i szybko stał się jedną z największych postaci całej ligi. Hiszpan odegrał kluczową rolę w sukcesach częstochowskiego zespołu.
W sezonie 2021/2022 zdobył koronę króla strzelców Ekstraklasy, a następnie został wybrany najlepszym zawodnikiem rozgrywek. Karierę pomocnika mocno wyhamowały jednak zdrowotne. Latem 2023 roku podczas sparingu zerwał więzadło krzyżowe przednie, przez co stracił praktycznie cały sezon. Także w obecnych rozgrywkach Hiszpan zmagał się z różnymi urazami, ale mimo tego nadal pozostaje bardzo ciekawą opcją transferową dla klubów Ekstraklasy.