fot. Irina R Hipolito/Arena Akcji
Zaskakujące słowa gwiazdy „Los Blancos”.
We wczorajszym meczu Realu Madryt z Realem Oviedo Kylian Mbappe powrócił do gry po pauzie spowodowanej urazem mięśniowym. Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Kibice „Królewskich” mają Francuzowi za złe, że ten odpuścił „El Clásico”, chociaż najprawdopodobniej był zdrowy i zareagowali gwizdami, gdy pojawił się na murawie.
Konkurencja
Mbappe przyznał, że musi liczyć się z takimi reakcjami jako zawodnik Realu Madryt, choć dodał, że nie rozumie takiego zachowania, bo jego zdaniem nie zrobił nic złego. Wyjaśnił też, dlaczego w starciu z Oviedo nie wystąpił w pierwszym składzie:
– Zapytajcie trenera. Byłem gotowy zagrać od początku, ale to jego decyzja. Powiedział mi, że jestem teraz czwartym napastnikiem w składzie. Szanuję jego opinię i nie mogę się gniewać, tylko muszę pracować, aby odmienić tę sytuację. Nie mam żadnego problemu z Arbeloą ani z tym, że nie gram. Trzeba zaakceptować pomysły trenera. Muszę popracować, aby być lepszym od Viniego, Mastantuono i Gonzalo.