Photo, Nderim Kaceli - Photo Nderim Kaceli /ARENA AKCJI
Po wielu miesiącach walki z urazami Arkadiusz Milik przekazał pozytywne wieści.
Napastnik Juventusu w rozmowie w Kanale Sportowym poinformował, że jest już w pełni zdrowy i przygotowuje się do powrotu na boisko.
Trudny okres po poważnej kontuzji. „Jestem gotowy do gry”
Arkadiusz Milik od czerwca 2024 roku zmagał się z problemami zdrowotnymi, które znacząco wpłynęły na jego karierę. Przez blisko dwa lata nie mógł regularnie występować, a jego powrót do gry był wielokrotnie opóźniany. Na boisko wrócił dopiero w marcu 2026 roku podczas meczu Juventusu z Sassuolo. Wystąpił jednak tylko w dwóch spotkaniach, po czym ponownie doznał urazu, który wykluczył go do końca sezonu.
Przez okres leczenia Milik rzadko pojawiał się w mediach. Tym razem zdecydował się na szczerą rozmowę z Mateuszem Borkiem w Kanale Sportowym.
– O czym można było ze mną rozmawiać przez ostatnie dwa lata? Jedynie o kontuzjach. Przeorał mnie ten okres, chciałem trochę od tego odpocząć, ale dziś jestem uśmiechnięty, wypoczęty i gotowy do gry. Żałuję, że sezon się właśnie skończył.
Milik ujawnił również, że obecnie pracuje indywidualnie z Robertem Podolińskim. Doświadczony szkoleniowiec pomaga mu wrócić do pełnej dyspozycji fizycznej.
– Ostatnio dużo czasu spędzam pod okiem trenera Roberta Podolińskiego. Naprawdę muszę mu podziękować, bo to kawał profesjonalisty. W ostatnim czasie czułem się, jak ktoś głodny, który idzie ulicą pełną świetnych restauracji. Tak się czułem, gdy moi koledzy grali w Lidze Mistrzów np. z Realem Madryt na Santiago Bernabeu.
73-krotny reprezentant Polski przyznał, że najtrudniejsze było dla niego obserwowanie z boku najważniejszych meczów sezonu. Teraz wszystko wskazuje na to, że po długiej przerwie będzie mógł ponownie walczyć o miejsce w składzie Juventusu i wrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie.