(Photo by /Sipa USA)/ARENA AKCJI
Marcus Rashford nadal nie jest pewny, gdzie będzie grał w sezonie 2026/27.
Co dalej z Rashfordem?
Anglik ma za sobą całkiem niezłą kampanię na wypożyczeniu do Barcelony. Potrzebował trochę czasu na przystosowanie się do nowego otoczenia. Ale ostatecznie zebrał 49 występów, zdobywając przy tym czternaście bramek i dorzucając tyle samo asyst. Wydawało się, iż „Blaugrana” spróbuje doświadczonego skrzydłowego sprowadzić na stałe z Manchesteru United.
Barcelonie jednak udało się ostatnio przeprowadzić hitowy transfer Anthony’ego Gordona z Newcastle United. Jasne jest, że to zawodnicy grający na podobnych pozycjach. Do tego ruch z Gordonem mógł znacząco uszczuplić budżet Katalończyków. Bowiem kosztował… 80 milionów euro.
Widać to po najnowszej propozycji Hiszpanów, jaka wpłynęła do Manchesteru za Rashforda. Zdaniem „Mundo Deportivo” miała wynościć… 15 milionów euro. Czyli dwukrotnie mniej, niż oczekiwania „Czerwonych Diabłów”. Można domyśleć się, jaka była odpowiedź z Old Trafford.
Rashford nie ma raczej czego szukać w Manchesterze, a jego umowa jest ważna do lata 2028 roku. Ostatnie dwa sezony spędzał na wypożyczeniach i jeżeli nie sprowadzi go Barcelona, to raczej na tej samej zasadzie uda się do kolejnego klubu. Bowiem problematyczne jest jego wysokie wynagrodzenie w kontrakcie z United.