Fot. Mateusz Czarnecki
Lechia Gdańsk przygotowuje się do nowego sezonu po spadku z Ekstraklasy.
Klub wciąż walczy o odzyskanie punktów, ale władze rozpoczęły już planowanie kadry. Paolo Urfer zapowiedział duże zmiany personalne i kilka nowych twarzy w drużynie.
Najpierw nowy trener, później kolejne decyzje
Po zakończeniu sezonu z Lechią pożegnał się John Carver. Wkrótce z klubu odszedł również jego asystent Radosław Bella. W tej sytuacji priorytetem dla władz stało się znalezienie nowego szkoleniowca. Paolo Urfer podkreśla, że wybór trenera będzie kluczowy dla przyszłości zespołu.
– Wybór nowego trenera jest w naszej sytuacji absolutnie kluczowy. Nie chcemy się spieszyć i popełnić błędów z przeszłości – powiedział prezes Lechii w rozmowie z „Trojmiasto.pl:.
Według działacza dopiero po zatrudnieniu szkoleniowca klub przejdzie do kolejnych etapów przebudowy. Lechia musi liczyć się z odejściem części zawodników. Niektórzy mogą zostać sprzedani, inni odejdą po wygaśnięciu współpracy. Jednocześnie klub planuje znaczące wzmocnienia. Urfer nie ukrywa, że przed działem sportowym bardzo pracowite lato.
– Część zawodników zostanie wytransferowanych, część zostanie, z częścią zakończymy współpracę – wyjaśnił.
Na razie nie podano żadnych konkretnych nazwisk, ale kibice mogą spodziewać się wielu zmian przed startem rozgrywek. Najbardziej konkretną deklaracją prezesa jest liczba planowanych transferów. Lechia chce sprowadzić sporą grupę nowych zawodników, którzy mają pomóc drużynie w walce o powrót na najwyższy poziom rozgrywkowy.
– Celujemy w ośmiu-dziewięciu zawodników, którzy przyjdą do Lechii Gdańsk – zapowiedział Paolo Urfer.