fot. unsplash / Tobias Rehbein
Nathan Ngoumou wrócił do treningów z Borussią Mönchengladbach po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją.
Mimo to jego przyszłość w niemieckim klubie stoi pod znakiem zapytania. Według „Bild” skrzydłowym interesują się Anderlecht, dwa kluby z Francji oraz dwie drużyny z Polski.
Powrót po ponad roku przerwy
Nathan Ngoumou ostatni raz wystąpił w barwach Borussii Mönchengladbach 6 kwietnia 2024 roku w meczu z FC St. Pauli. Po zakończeniu spotkania, podczas rozbiegania, zerwał ścięgno Achillesa. Kontuzja wykluczyła go z gry na kilkanaście miesięcy. Teraz 26-letni skrzydłowy ponownie trenuje z pierwszym zespołem i przygotowuje się do powrotu na boisko. Jak informuje „Bild”, mimo powrotu do zdrowia Ngoumou może opuścić Borussia-Park jeszcze tego lata.
Najbardziej konkretne zainteresowanie wykazuje belgijski Anderlecht. O zawodnika pytają również dwa kluby z Francji oraz dwie drużyny z Polski, choć ich nazw nie ujawniono. Borussia Mönchengladbach sprowadziła Ngoumou z Toulouse w 2022 roku za osiem milionów euro. Od tamtej pory Kameruńczyk rozegrał 71 spotkań w Bundeslidze, zdobył osiem bramek oraz zanotował trzy asysty. Obecnie przez portal Transfermarkt jest wyceniany na prawie 4 miliony euro.
Warto przypomnieć, że przed wyborem reprezentacji Kamerunu Ngoumou występował w młodzieżowych kadrach Francji. W drużynie do lat 21 rozegrał dziewięć spotkań, dzieląc szatnię między innymi z Rayanem Cherkim, Manu Koné czy Malo Gusto.