fot. New York Knicks
To już pewne.
W poprzednim sezonie Jeremy Sochan został mistrzem NBA, sięgając po trofeum z New York Knicks. Umowa Polaka z nowym triumfatorem obowiązywała jednak do końca sezonu, więc nasz rodzynek w NBA musiał szukać nowej drużyny. Tym bardziej że podjęto decyzję, iż 23-latek nie przedłuży kontraktu z NYK. Sochan trafił na wolną agenturę, gdzie czekał kilka tygodni na znalezienie nowego domu.
Ostatecznie Jeremy Sochan oficjalnie podpisał umowę z Portland Trail Blazers! Organizacja z Oregonu nie pochwaliła się szczegółami kontraktu, ale rzetelny Shams Charania z ESPN informował, że jest to jednoroczna umowa. Reprezentant Polski przywitał się już z kibicami:
Bardzo się cieszę, że dołączam do Portland Trail Blazers. Od pierwszego dnia chcę wnosić do drużyny swoją energię, waleczność i mentalność zwycięzcy. Nie mogę się doczekać, aż wyjdę na parkiet, poznam nowych kolegów i trenerów oraz rozpocznę pracę z całą organizacją. Przede wszystkim chcę jednak poznać społeczność Portland i jej fantastycznych, pełnych pasji kibiców! Jestem wdzięczny New York Knicks za szansę, którą otrzymałem w poprzednim sezonie i niezwykle dumny z tego, co wspólnie osiągnęliśmy. Portland, gramy! – za Eurosport.
Kampanię 2025/26 Blazers zakończyli na naprawdę dobrym 7. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej. Zdołali potem awansować do play-offów, gdzie jednak ulegli późniejszemu finaliście San Antonio Spurs wynikiem w serii 1-4.