Fot. Bildbyran / Arena Akcji
Iga Świątek we wtorek zanotowała pierwszy występ na światowych kortach od czasu Wimbledonu.
Świątek triumfuje na start
Raszynianka wygrała z Czeszką Sarą Bejlek 6:0, 6:3 i awansowała do trzeciej rundy turnieju w Toronto. Spotkanie potrwało nieco ponad półtorej godziny, co najlepiej pokazuje, że wcale nie było tak łatwo. I rywalka w drugim secie mocno napsuła krwi Polce. Choćby jeden z kluczowych gemów trwał… 20 minut, co jest raczej rzadkością na tych etapach. Na szczęście to Świątek wyszła z tego zwycięsko.
Round 3 bound 🛫
Iga Swiatek is safely through in Toronto with a solid display on Center Court 👏#NBO26 pic.twitter.com/Xr7bQNMcAh
— wta (@WTA) August 4, 2026
Świątek w kolejnej fazie zmierzy się ze Szwajcarką Viktoriją Golubic. Golubic musiała grać od pierwszej rundy turnieju, na start pokonała Kimberly Birrell 7:6(7), 6:4, a dzisiaj wygrała z Donną Vekic 5:7, 6:2, 6:3. Prawdopodobnie do tego spotkania dojdzie w czwartek.
Turnieje w Kanadzie mają swoją specyfikę. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni naprzemiennie jednego roku grają w Montrealu, a następnego w Toronto. W 2014 roku na kanadyjskich kortach triumfowała Agnieszka Radwańska.