Fot. Pixabay
Christopher Nkunku wrócił do klubu, w którym radził sobie najlepiej w dotychczasowej karierze.
Christopher Nkunku jest wychowankiem Paris-Saint Germain. Nie mogąc jednak wybić się w stolicy Francji, w 2019 roku wybrał ofertę RB Lipsk. Ruch ten okazał się strzałem w dziesiątkę. W ciągu czterech lat rozegrał 172 spotkania w których strzelił 70 goli i zaliczył 56 asyst. Jego forma pozwoliła na transfer do Chelsea, jednak od tego momentu zaczęły się schody. W zeszłym roku piłkarz zdecydował się na transfer do AC Milanu, a teraz wraca do Niemiec.
Wypożyczenie z opcją wykupu
Z pomocną dłonią wyszedł Lipsk, który zaproponował wypożyczenie napastnika na sezon 2026/27. Jeśli „Byki” zdecydują się wykupić po sezonie Francuza, będą musieli zapłacić 27 milionów euro. Wydaje się, że cena nie jest zabójcza, zwłaszcza gdy mówimy o sprawdzonym dla Lipska graczu.
Już w sobotę 29 lipca RB Lipsk zainauguruje nowy sezon Bundesligi. Klub u siebie podejmiesz Borussię Mönchengladbach.
HE IS BACK! 🎈😍
Christopher #Nkunku kehrt für die Saison 2026/27 auf Leihbasis zu den Roten Bullen zurück. Zudem gibt es eine Kaufoption. 🤝
Willkommen zurück in Leipzig, Christo! ❤️🤍
🔗 https://t.co/B55Pm5tcO3 pic.twitter.com/t7krYlQVLf
— RB Leipzig (@RBLeipzig) August 25, 2026