Fot. Pixabay
Bayer Leverkusen dokonał jednego z najciekawszych transferów ostatnich godzin letniego okna.
Aptekarze ponownie sprowadzili Moussę Diaby’ego. Francuski skrzydłowy wraca do Europy po dwóch latach spędzonych w Al-Ittihad i podpisał z niemieckim klubem umowę do 2031 roku.
Moussa Diaby ponownie zawodnikiem Bayeru
Moussa Diaby po raz drugi w karierze będzie reprezentował barwy Bayeru Leverkusen. Francuz występował w niemieckim klubie w latach 2019-2023, a później zdecydował się na transfer do Aston Villi. W 2024 roku przeniósł się natomiast do Arabii Saudyjskiej, gdzie związał się z Al-Ittihad. 27-latek spędził w saudyjskim klubie dwa sezony, w 73 spotkaniach zdobył 11 bramek i zanotował aż 33 asysty. Mimo dobrych statystyk z czasem jego nazwisko zaczęło pojawiać się w europejskich mediach coraz rzadziej.
W ostatnich latach Diaby był kilkukrotnie łączony z powrotem na Stary Kontynent, ale dopiero teraz taki scenariusz doszedł do skutku. We wtorek Bayer Leverkusen oficjalnie potwierdził transfer swojego byłego zawodnika. Francuz podpisał kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Niemiecki klub zapłacił za niego 30 milionów euro podstawowej kwoty, a kolejne siedem milionów euro może trafić do Al-Ittihad w formie bonusów. Dla saudyjskiego zespołu jest to rekordowa sprzedaż w historii.
Diaby ma teraz pomóc Bayerowi w poprawie wyników. Aptekarze chcą wrócić na właściwe tory i w kolejnym sezonie ponownie występować w Lidze Mistrzów, władze klubu liczą, że doświadczenie oraz umiejętności francuskiego skrzydłowego pomogą zrealizować ten cel.
How it started 🆚 how it’s going pic.twitter.com/J0tW0ZkV61
— Bayer 04 Leverkusen (@bayer04_en) September 1, 2026