Fot. Jean Catuffe/DPPI/LiveMedia / Arena Akcji
Hubert Hurkacz znalazł się w najlepszej ósemce tenisistów grających o triumf w Pekinie.
Hurkacz w ćwierćfinałach
Polak w piątkowe popołudnie pokonał Francuza Arthura Geę 7:6(5), 6:7(5), 6:2.
Dość długo obydwaj świetnie serwowali, popełniając przy tym mało błędów i nie potrafili przełamać rywala. W pierwszej partii po zaciętej grze wygrał Hurkacz. Polak mógł ten mecz zamknąć zdecydowanie wcześniej, w drugim secie już prowadził przy stanie 5:4 i był blisko piłek meczowych. To Gea doprowadził jednak do tie-breaka i do remisu w całym meczu. Decydujący set zaczął się też od wyrównanej gry, ale potem kontrolę wynikiem przejął Hurkacz. Całe starcie potrwało 2 godziny i 24 minuty.
Dla Hurkacza to kolejna wygrana w Pekinie. W I rundzie wyeliminował Learnera Tiena z USA, choć przegrywał już 0:1 w setach.
First Polish male quarter-finalist in tournament history 🇵🇱👏
Hurkacz prevails against Gea 7-6 6-7 6-2 to reach the last 8!#ChinaOpen pic.twitter.com/YkT1ELcnAp
— Tennis TV (@TennisTV) October 2, 2026
Tym samym wrocławianin kontynuuje dobrą passę w azjatyckiej części turnieju. W Chengdu dotarł do finału, teraz ponownie ma szansę znaleźć się w ścisłym gronie najlepszych zawodników. Co ciekawe, to pierwszy zawodnik z Polski, który w Pekinie znalazł się w tej fazie imprezy.
O półfinał powalczy z Karenem Chaczanowem. Dotychczas doszło do jednej potyczki tych tenisistów, poprzednio to Rosjanin triumfował w 2019 roku w Wiedniu.