Fot. DPPI / Arena Akcji
Dawno nie mieliśmy układu, by dwóch kierowców Red Bulla było w pierwszej trójce, a Mercedesy poza ścisłą czołówką. Tak było dzisiaj w kwalifikacjach Grand Prix Bahrajnu w Malezji.
Dominacja Verstappena
Max Verstappen od samego początku kwalifikacji pokazywał, że ma dobry dzień i wygrał już w pierwszej sesji. Wówczas podium należało jeszcze do Ferrari: Lewisa Hamiltona i Charlesa Leclerca. Do Q2 nie wszedł m.in. Esteban Ocon, który wie, iż obecnie jest poza stawką na sezon 2027. Oprócz niego szybko udział zakończyli także Sergio Perez, Valtteri Bottas, Alex Albon, Oliver Bearman i Nico Hulkenberg.
Holender z Red Bulla nie oddawał pierwszego pola także po Q2. Lecz tym razem tuż za nim był Kimi Antonelli z Mercedesa, czyli obecny lider klasyfikacji generalnej. Nadal w topowej trójce znajdywał się Leclerc. Poza dziesiątką znaleźli się Arvin Lindblad, Franco Colapinto, Lance Stroll, Carlos Sainz, Fernando Alonso i Liam Lawson.
Verstappen ostatecznie wywalczył pole position. A tuż za nim w ostatnim momencie dosłownie zameldował się Hamilton. Z trzecim czasem przyjechał Isack Hadjar, ale wiadomo, że będzie on przesunięty o pięć pól. Wobec tego trzeci ustawi się Antonelli, a czwarty Leclerc.
QUALIFYING CLASSIFICATION
Can't wait for Sunday! 🤩#F1 #BahrainGP pic.twitter.com/qqi8hPDcKA
— Formula 1 (@F1) October 3, 2026
Start niedzielnego wyścigu o 9:00.