Fot. Mateusz Czarnecki
Wisła Płock szybko reaguje na odejście Andriasa Edmundssona. Wszystko wskazuje na to, że jego następcą zostanie Marin Karamarko, dotychczasowy obrońca Zeljeznicara.
Edmundsson sprzedany, luka w defensywie
W ostatnich dniach Wisła Płock sfinalizowała transfer Andriasa Edmundssona do Hellasu Verona. Włoski klub zapłacił za środkowego obrońcę prawie trzy miliony euro. Jego odejście sprawiło, że w defensywie lidera Ekstraklasy pojawił się wyraźny problem, który wymagał szybkiego rozwiązania. Działacze z Płocka od razu rozpoczęli poszukiwania nowego stopera.
Według portalu „Faktor.ba”, wybór Wisły padł na Marina Karamarkę. To 27-letni środkowy obrońca, który od 2024 roku występuje w barwach Zeljeznicara. Chorwat miał już pożegnać się z kolegami z bośniackiego klubu i w najbliższy czwartek przyleci do Polski, aby dopiąć formalności transferowe. Jeśli nic się nie zmieni, Karamarko wkrótce zostanie nowym zawodnikiem Wisły Płock.
Doświadczenie z kilku lig
Marin Karamarko ma na koncie występy w kilku europejskich ligach. W przeszłości grał między innymi w Arsienale Tuła, TSV Hartberg oraz NS Murze. Ze słoweńskim klubem w 2020 roku zdobył Puchar Słowenii i wystąpił w Lidze Konferencji Europy, gdzie jego zespół wyeliminował Tottenham.
Transfer nie powinien być kosztowny, ponieważ kontrakt Chorwata z Zeljeznicarem obowiązuje tylko do 31 maja tego roku. Przez portal „Transfermarkt” jest wyceniany na 350 tysięcy euro.