fot. Alter Photos/Arena Akcji
Real Madryt z drugą ligową porażką z rzędu. W spotkaniu 26. kolejki La Liga EA Sports Królewscy ulegli Getafe 0:1.
REAL Z DRUGĄ LIGOWĄ PORAŻKĄ Z RZĘDU, BARCELONA ODJEŻDŻA
W poprzedniej kolejce La Liga EA Sports Real Madryt uległ Osasunie 1:2. Jego porażkę wykorzystała Barcelona i ponownie wskoczyła na fotel lidera. Po sobotniej wygranej nad Villarrealem przewaga Dumy Katalonii nad Królewskimi wzrosła do czterech oczek. Podopieczni Alvaro Arbeloi byli więc dziś pod presją w starciu z Getafe. Gospodarze oczywiście od początku tego meczu mieli przewagę i byli stroną dominującą. Nie potrafili jednak konkretnie zagrozić bramce gości, a ci w 39. minucie dosyć niespodziewanie wyszli na prowadzenie. Pięknym uderzeniem popisał się Martin Satriano. Do przerwy było to jedyne trafienie, a w drugiej połowie Real wciąż miał przewagę, ale nadal kompletnie nic z niej nie wynikało. Ostatecznie Getafe utrzymało skromną przewagę do samego końca i sprawiło bardzo dużą niespodziankę, wygrywając 1:0. W doliczonym czasie gry zobaczyliśmy jeszcze dwie czerwone kartki. W drużynie Realu otrzymał ją Franco Mantastuono za niesportowe zachowanie, w Getafe z kolei drugą żółtą za opóźnianie gry zobaczył Adrian Liso, ale nie miało to wpływu na końcowy rezultat. Rezultat, z którego z pewnością zadowolona jest Barcelona, bo jej przewaga nad Realem wynosi teraz cztery punkty.
𝐖𝐎𝐎𝐎𝐖, 𝐆𝐄𝐓𝐀𝐅𝐄 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐈 𝐍𝐀 𝐁𝐄𝐑𝐍𝐀𝐁𝐄𝐔! 💥
I to po jakiej bramce! 🤯 Przepiękny wolej Martina Satriano! 🎯 #lazabawa 🇪🇦 pic.twitter.com/4j3BJJ41rK
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 2, 2026