Photo by Maynard Manyowa/News Images/Sipa USA/ARENA AKCJI
Lorenzo Lucca nie przekonał do siebie władz Nottingham Forest.
Klub nie zamierza skorzystać z opcji wykupu włoskiego napastnika.
Walka o utrzymanie w Premier League
Nottingham Forest znajduje się tuż nad strefą spadkową. Zespół z The City Ground zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli i ma tylko dwa punkty przewagi nad West Hamem United. Sytuacja jest napięta, a terminarz nie sprzyja.
Forest w najbliższej kolejce zmierzy się z Manchesterem City, natomiast West Ham zagra z Fulham. Układ sił w tabeli może się więc szybko zmienić.
Duże oczekiwania po zimowym transferze
Zimą działacze postanowili wzmocnić atak. Do drużyny trafił Lorenzo Lucca, wypożyczony z SSC Napoli. Umowa zawierała opcję wykupu za 40 milionów euro. Od 25-letniego napastnika oczekiwano goli i poprawy skuteczności. Miał stać się ważnym elementem ofensywy oraz pomóc w walce o utrzymanie.
Rzeczywistość okazała się rozczarowująca. Lucca wystąpił w pięciu meczach i spędził na boisku 194 minuty. Zdobył jedną bramkę, a kilka zmarnowanych okazji mocno zapadło w pamięć kibiców. Według informacji przekazanych przez Nicolo Schirę, władze Forest podjęły już decyzję. Po zakończeniu sezonu napastnik wróci do Włoch i ponownie będzie do dyspozycji Napoli.