Fot. Rafal Baranski/Arena Akcji
Skra Częstochowa walczy o przetrwanie.
Klub ma ogromne problemy finansowe i może nie dokończyć sezonu, trwają rozmowy o wsparciu ze strony Rakowa Częstochowa.
Dramatyczna sytuacja Skry
Skra Częstochowa jeszcze w poprzednim sezonie grała w Betclic II lidze. Dziś znajduje się w bardzo trudnym położeniu. Jak informuje Kamil Głębocki z serwisu „NaWylot”, klub jest bliski bankructwa. Istnieje realne ryzyko wycofania drużyny z Betclic III Ligi. Konta zostały zajęte przez komorników, a piłkarze od dłuższego czasu nie otrzymują wynagrodzeń.
Aby dokończyć sezon, potrzebne jest około pół miliona złotych. Wsparcie może nadejść ze strony Rakowa Częstochowa. Klub prowadzony przez Michała Świerczewskiego w ostatnich latach dynamicznie się rozwija i notuje kolejne udane sezony.
Raków może pomóc lokalnemu rywalowi
Raków ma stabilną sytuację finansową, dlatego mógłby pozwolić sobie na pomoc sąsiadowi. Rozmowy w tej sprawie już trwają. Relacje między klubami z Częstochowy są dobre. W przeciwieństwie do wielu innych miast, tutaj nie ma otwartego konfliktu.
Raków współpracuje ze Skrą, a w kadrze trzecioligowca znajduje się kilku zawodników wypożyczonych z drużyny Medalików. Ewentualna pomoc mogłaby więc przynieść korzyści obu stronom i pozwolić Skrze przetrwać najtrudniejszy moment w historii klubu.