Fot. YouTube/ GLORY Kickboxing
Na potencjalne przejście Rico Verhoevena do UFC będzie trzeba poczekać.
Verhoeven to była gwiazda i dominator w organizacji kickbokserskiej – Glory.
Verhoeven zawalczy z Usykiem
Holender niedawno podjął decyzję o zakończeniu tej współpracy po wygaśnięciu umowy. I chciał ewidentnie spróbować czegoś nowego. W tym tygodniu niespodziewanie ogłoszono, iż zawalczy w maju z gwiazdą boksu – Oleksandrem Usykiem. Zestawienie zaskoczyło kibiców sportów walki.
„To była dobra propozycja”
Verhoeven był ostatnio gościem Ariela Helwaniego, gdzie zdradził dość sporo informacji o negocjacjach z różnymi stronami. Potwierdził, że staralo się o jego UFC i w debiucie miał zawalczyć z Derrickiem Lewisem. Co nie do końca go zachęciło, mimo dobrej ofery finansowej.
– To było naprawdę blisko. To była dobra propozycja. Widzę w internecie różne rzeczy i to kompletnie nieprawda, że UFC przyszło i uznało: „Rico to żadne nazwisko, damy mu byle jaką ofertę” – zapewnia były mistrz Glory.
– Potraktowali mnie z dużym szacunkiem i dali mi bardzo przyzwoitą propozycję, zwłaszcza patrząc na to, co oferują innym zawodnikom. Naprawdę to czułem. Ale patrząc szerzej na sporty walki i na to, ile zarabiałem w GLORY, pomyślałem, że to nie do końca ma dla mnie sens – dodał.
Drugą kwestią był fakt, iż początkowo w boksie miał zawalczyć… przeciwko Anthony’emu Joshuy.
Verhoeven to 36-letni, najdłużej panujący mistrz wagi ciężkiej w Glory.
Źródło: The Ariel Helwani Show