Photo Federico Basile /ARENA AKCJI
Solidny przebieg testów i pierwsze postępy przed debiutem w F1. Jak przebiegły przygotowania przedsezonowe?
Audi to kolejny zespół, który wchodził w okres przedsezonowy z wieloma niewiadomymi. Była ekipa Kick Sauber przygotowuje się bowiem do pierwszego sezonu jako fabryczny zespół niemieckiego producenta. Choć początek shakedownu w Barcelonie przyniósł pewne problemy techniczne, które ograniczyły czas spędzony na torze, sytuacja zaczęła wyglądać znacznie lepiej wraz ze startem testów w Bahrajnie. Szczególnie widoczny był postęp w zakresie niezawodności.
Podczas pierwszego testu Audi przejechało 353 okrążenia, natomiast w trakcie drugiej tury jazd dołożyło kolejne 357 okrążeń. Teraz uwaga zespołu skupia się już na pierwszym wyścigu pod nową nazwą w Melbourne — choć miejsce Audi w hierarchii stawki wciąż pozostaje zagadką.
Co powiedzieli kierowcy?
Nico Hulkenberg zwrócił uwagę na drogę, jaką zespół przeszedł od początku przygotowań:
„Zdecydowanie czuję, że zrobiliśmy bardzo dobry postęp od Barcelony do miejsca, w którym jesteśmy teraz. Jest kilka pozytywów, ale to wciąż bardzo wczesny etap.”
Z kolei Gabriel Bortoleto podkreślił skalę wyzwań stojących przed zespołem:
„Przed nami jeszcze ogrom pracy. Korzystamy z zupełnie nowej jednostki napędowej – jesteśmy jedynym zespołem jeżdżącym z silnikiem Audi, więc wszystko, co pojawia się na torze, to dla nas nowe doświadczenia i nowe testy.”
Głos zespołu:
Szef zespołu Jonathan Wheatley nie ukrywał umiarkowanego optymizmu po zakończeniu drugiej tury testów:
„To, gdzie obecnie jesteśmy i jaki przebieg udało nam się osiągnąć w ostatnim tygodniu, jest bardzo budujące. Jednocześnie to ambitny projekt i wciąż jesteśmy nieco dalej od miejsca, w którym idealnie chcielibyśmy się znajdować.”
Nadzieje przed Grand Prix Australii:
Biorąc pod uwagę słowa Wheatleya, Audi raczej nie stawia sobie wygórowanych celów na inaugurację sezonu w Melbourne. Jednocześnie, jak podkreślali kierowcy, postępy poczynione w trakcie testów są pozytywnym sygnałem na przyszłość dla nowo nazwanego zespołu, który dopiero rozpoczyna swoją przygodę jako pełnoprawna fabryczna ekipa w Formule 1.