Fot. Pixabay
Początkowo nic nie wskazywało na taki scenariusz.
22 lutego Milan rozegrał mecz z Parmą, w którym Matteo Gabbia miał wyjść w pierwszym składzie. Niestety, doznał kontuzji, przez co musiał się wycofać. Pierwotnie wydawało się, że to niegroźna przypadłość – lekki stan zapalny w okolicy biodra, które nie miało wyeliminować zawodnika na długo. Jeszcze trzy dni temu trener Max Allegri mówił, że Gabbia wróci tak szybko, jak to możliwe. Okazało się jednak, że rekonwalescencja trochę potrwa.’
Konieczna operacja
Tym niemniej, według informacji Sky Sport Italia oraz Milan News, defensor pojechał do Londynu na specjalną konsultację, a tam zalecono mu poddanie się operacji, aby pozbyć się doskwierającej mu przepukliny. 26-latek jest już po zabiegu, który okazał się pełnym sukcesem. Dziś wróci do Włoch, gdzie rozpocznie rehabilitację.
Oba źródła szacują, iż Gabbia będzie niedostępny przez około miesiąc. Oznacza to, że przegapi ważne mecze Milanu przeciwko Interowi, Lazio i być może nawet Napoli. Ponadto, nie weźmie udziału w zgrupowaniu reprezentacji Włoch.