fot. Igor Zadecki / Arena Akcji
Właściciel Wisły Kraków grozi bojkotem tego meczu ze strony „Białej Gwiazdy”.
Wokół meczu 24. kolejki pierwszej ligi pomiędzy Wisłą Kraków a Śląskiem Wrocław zrobiło się wyjątkowo napięcie. Spotkanie zaplanowane na 7 marca o godzinie 17:30 może w ogóle się nie odbyć z udziałem „Białej Gwiazdy”. Wszystko przez decyzję gospodarzy o niewpuszczeniu kibiców gości na stadion we Wrocławiu oraz stanowczą reakcję prezesa Jarosława Królewskiego.
Decyzja Śląska Wrocław wywołała burzę
Śląsk Wrocław opublikował komunikat, w którym poinformował, że podczas meczu z Wisłą Kraków kibice drużyny przyjezdnej nie zostaną wpuszczeni na stadion. Klub argumentuje swoją decyzję względami bezpieczeństwa i podkreśla, że działa w trosce o uczestników wydarzenia.
Śląsk Wrocław podjął decyzję o niewpuszczeniu kibiców gości podczas meczu z Wisłą Kraków wyłączenie ze względu na kwestie bezpieczeństwa uczestników wydarzenia. Zaprzeczamy doniesieniom o naciskach czy «szantażu» ze strony kibiców Śląska Wrocław – przekazał klub z Wrocławia w oficjalnym stanowisku.
Komunikat szybko odbił się szerokim echem w środowisku piłkarskim. Sprawa nabrała dodatkowej dynamiki, gdy swoje stanowisko publicznie przedstawił prezes Wisły Kraków. Jarosław Królewski nie pozostawił wątpliwości, że krakowski klub nie akceptuje takiego rozwiązania. W środowy poranek opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym postawił sprawę jasno i wyznaczył konkretny termin na wyjaśnienia.
– Jeśli w ciągu 48h opinia publiczna nie otrzyma klarownej precyzyjnej informacji (nie bełkotu) – od Policji oraz Śląska Wrocław, co właściwie dzieje się we Wrocławiu i co zadecydowało o niewpuszczeniu naszych kibiców na stadion, nasz zespół nie pojedzie do Wrocławia – napisał prezes Wisły Kraków.
W dalszej części wpisu podkreślił, że klub nie może ryzykować zdrowia swoich sympatyków, jeśli – jak zaznaczył – organizatorzy i służby nie są w stanie zapewnić odpowiedniego zabezpieczenia wydarzenia. Zaznaczył również, że Wisła wnioskuje o zamknięcie stadionu na to spotkanie dla kibiców obu drużyn.
Jeśli w ciągu 48h opinia publiczna nie otrzyma klarownej precyzyjnej informacji (nie bełkotu) – od Policji oraz Śląska Wrocław, co właściwie dzieje się we Wrocławiu i co zadecydowało o niewpuszczeniu naszych kibiców na stadion, nasz zespół nie pojedzie do Wrocławia. Nie możemy w…
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) March 4, 2026
Realne ryzyko bojkotu meczu
Wisła Kraków oficjalnie zagroziła, że w przypadku braku satysfakcjonujących wyjaśnień nie wyśle drużyny do Wrocławia. Taka decyzja oznaczałaby bezprecedensową sytuację w bieżącym sezonie pierwszej ligi i mogłaby mieć poważne konsekwencje regulaminowe. Królewski poinformował także, że klub biznesu Wisły Kraków zrezygnował z wyjazdu do Wrocławia, a partnerzy klubu anulowali zaproszenia oraz zakupione wcześniej bilety premium. „Dość pajacowania” – zakończył swoje oświadczenie działacz.
Na ten moment mecz Śląsk Wrocław – Wisła Kraków nadal widnieje w terminarzu jako zaplanowany na 7 marca o godzinie 17:30, jednak jego rozegranie stoi pod dużym znakiem zapytania.