fot. Mateusz Czarnecki
Śląsk Wrocław dopiął ważną sprawę kadrową i porozumiał się z Krzysztofem Kurowskim w sprawie nowej umowy.
19-letni wahadłowy, który wiosną wywalczył miejsce w składzie, zostanie w klubie mimo zainteresowania innych zespołów i lepszych ofert finansowych.
Trudne rozmowy, ale ważna decyzja dla klubu
Negocjacje między stronami trwały od wielu miesięcy i nie należały do łatwych. Kontrakt Kurowskiego wygasał z końcem czerwca, a zawodnik wzbudzał zainteresowanie w Polsce i za granicą. W pewnym momencie jego przyszłość w Śląsku stała pod znakiem zapytania. Jak informował prezes klubu, rozmowy były skomplikowane, bo wcześniej nie zabezpieczono odpowiednio jego przyszłości.
Ostatecznie klubowi udało się przekonać zawodnika do pozostania i zaproponować mu poprawione warunki kontraktu. Kurowski wzbudzał zainteresowanie między innymi Wisły Płock, która, według doniesień, oferowała mu pensję na poziomie około 40 tysięcy złotych miesięcznie. Śląsk nie przebił tej propozycji, ale postawił na inne argumenty: stabilizację, rozwój, a także perspektywę gry w Ekstraklasie.
Dla młodego zawodnika kluczowe miało być także to, że w obecnym klubie regularnie dostaje szanse i może dalej się rozwijać. Jak Piotr Janas z „Gazety Wrocławskiej” przekazał nowe ustalenia finansowe zostały zaakceptowane oraz finalizacja umowy jest już bardzo blisko. Śląsk Wrocław od pewnego czasu stawia na młodych piłkarzy i wychowanków, a przedłużenie kontraktu z Kurowskim wpisuje się w tę strategię.