Fot. Mateusz Czarnecki
Reprezentacja Polski zremisowała z Nigerią 2:2 w drugim meczu towarzyskim podczas czerwcowego zgrupowania.
Po spotkaniu selekcjoner Jan Urban przyznał, że sztab analizuje możliwość zmiany systemu gry i przejścia na ustawienie z czterema obrońcami.
Remis z Nigerią po odrabianiu strat. Urban: Mamy przygotowany taki wariant
W środowy wieczór reprezentacja Polski zmierzyła się z Nigerią na PGE Narodowym. Biało-Czerwoni dwukrotnie musieli gonić wynik, by ostatecznie zremisować 2:2. Bohaterem końcówki został Przemysław Wiśniewski, który efektownym strzałem z dystansu uratował drużynę przed porażką. Był to drugi mecz towarzyski kadry podczas tego zgrupowania. Kilka dni wcześniej Polacy przegrali z Ukrainą 0:2.
Po meczu Jan Urban został zapytany o możliwość zmiany systemu gry. Od dłuższego czasu wśród ekspertów i kibiców pojawiają się głosy sugerujące odejście od ustawienia z trzema środkowymi obrońcami.
– To jest ustawienie, które chodzi nam po głowie. Na razie nie mamy sprawdzonego Kuby Kiwiora jako tego lewego obrońcy, chodzi mi tutaj o sytuacje 1 na 1, jak się zachowuje, co nam daje w ofensywie. Mamy taki wariant przygotowany, nie do końca jestem przekonany, ale jest taka alternatywa – powiedział Urban.
Słowa szkoleniowca potwierdzają, że sztab szkoleniowy analizuje różne rozwiązania przed kolejnymi spotkaniami. Ewentualna zmiana ustawienia mogłaby oznaczać nową rolę dla Jakuba Kiwiora. Obecnie jest on jednym z liderów trzyosobowego bloku defensywnego obok Jana Bednarka. W systemie z czwórką obrońców miałby natomiast występować na lewej stronie defensywy.