Fot Fabrizio Boldoni/DPPI/LiveMedia / Arena Akcji
Polski zespół Inter Europol Competiton obronił wygraną w 24h Of LeMans. Robert Kubica w dziesiątce.
Polacy bronią wygranej w świetnym stylu!
Nietypowo zaczynamy od kategorii LMP2. Historyczny wynik osiągnął polski zespół, Inter Europol Competition. W swojej kategorii oboma autami okazali się najlepsi. Zeszłoroczni zwycięzcy #43 w składzie, Jakub Śmiechowski, Nick Yelloly oraz Tom Dillman obronili zwycięstwo z zeszłego roku!
🏆 3 Le Mans LMP2 victories already for Inter Europol Competition!
Congratulations, champions! 👏💛🖤 pic.twitter.com/JIxSzSn4SB
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 14, 2026
O niemal 30 sekund wyprzedzili drugi swój samochód, #343 w składzie Nico Mueller, Reshad De Gerus i Bijoy Garg.
Podium uzupełniła ekipa Forestier Racing by Panis, czeli zespół należący także do byłego kierowcy Formuły 1, Olivera Panisa. Skład Louis Rossuet, Esteban Masson oraz Oliver Gray dojechał na trzecim miejscu.
Ekipa spod Warszawy przez długi czas walczyła z autem o numerze 30, czyli Doqueine Team reprezentowany przez Doriane Pin, Richarda Verschoora oraz Julien Andlauer. Jednak awaria hamulców zmusiła Francuzów do wycofania się z wyścigu.
WINNERS. DOUBLE PODIUM. LE MANS. 🏆🏆 Some moments are simply impossible to put into words…#IEC | #24LeMans pic.twitter.com/vBILtHhAr9
— Inter Europol Competition (@IE_Competition) June 14, 2026
Bez szalonego tempa, ale Kubica w dziesiątce. Wygrana po trzech latach Toyoty
Toyota powróciła na czoło wyścigu 24H of LeMans. W klasyfikacji generalnie triumfowała ekipa #7 Mike Conway, Kamui Kobayashi oraz Nyck de Vries. Wyprzedzili oni BMW zespołu WRT o numerze 20 reprezentowany przez Robina Frijnsa, Rene Rasta oraz Shandora van der Linde. Trzecie miejsce zajęła siostrzana ekipa zwycięzców, czyli Toyota numer osiem w składzie Sebastian Buemi, Brandon Hartley oraz Ryo Hirakawa.
Ferrari nie miało specjalnego tempa. Numer 50 odpadł za samochodem bezpieczeństa, gdy prowadził go Miguel Molina. #51 (Alessandro Pier Guidi, Antonio Giovinazzi, James Calado) dojechał na miejscu piątym.
AF Corse #83, w którym jeżdżą Robert Kubica, Yifei Ye oraz Philipp Hanson dojechał siódmy. Zapowiadało się, że uda się dojechać na piątym miejscu, jednak pod koniec wyścigu musieli zjechać do boksów na „splash and dash”, czyli krótkie dotankowanie.
The Champions’ Parade 😍 pic.twitter.com/jpp01Mdfzw
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 14, 2026
Klasyfikacja GT dla TF Sport
W LMGT3 triumfowało TF Sport #33. Corvette w składzie Nicky Catsburg, Jonny Edgar oraz Ben Keating wyprzedzili Lexusa zespołu Akkodis ASP Tram #78 (Jack Hawskworth, Tom van Rompuy oraz Hadrien David). Podium uzupełniło Heart od Racing #23. Za kierownicą Aston Martina Vantage #23 jechali Eduardo Barichello – syn byłego kierowcy Ferrari czy Hondy w F1, Rubensa Barichello. Towarzyszyli mu Gary Newell oraz Jonny Adam.
Photo finish for the winners in LMGT3! 🤩 pic.twitter.com/GqY5C8UWQo
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 14, 2026