Piastri ukarany karą cofnięcia o trzy miejsca za blokowanie Lawsona w kwalifikacjach!
Fot. Charly Lopez/DPPI/LiveMedia/ArenaA kcji
Oscar Piastri otrzymał karę cofnięcia o trzy pozycje na starcie Grand Prix Włoch po tym, jak sędziowie uznali go za winnego utrudniania przejazdu Liamowi Lawsonowi podczas kwalifikacji.
Australijczyk, który w kwalifikacjach wywalczył trzecie miejsce, rozpocznie niedzielny wyścig dopiero z szóstej pozycji. Podczas końcowych minut drugiej części kwalifikacji Liam Lawson, zastępujący w Red Bullu Isacka Hadjara, zbliżył się do McLarena Piastriego, który chwilę wcześniej opuścił aleję serwisową. Do sytuacji doszło w okolicach pierwszej szykany na Monzy. Lawson przez radio wyraził swoje niezadowolenie, a ostatecznie nie zdołał awansować do Q3.
Sędziowie po wysłuchaniu obu kierowców oraz przedstawicieli Red Bulla i McLarena przeanalizowali dostępne dane i zdecydowali o nałożeniu na Piastriego kary cofnięcia o trzy miejsca. Oznacza to, że Australijczyk spadnie z trzeciej na szóstą pozycję. Na jego karze skorzystają Charles Leclerc i Lewis Hamilton oraz Max Verstappen. Lawson i tak rozpocznie Grand Prix Włoch z końca stawki. Nowozelandczyk otrzymał wcześniej karę za wykorzystanie nowych elementów jednostki napędowej w swoim Red Bullu. W uzasadnieniu decyzji sędziowie szczegółowo opisali sytuację.
„Po opuszczeniu alei serwisowej kierowca samochodu numer 81 (Piastri) został poinformowany: »Verstappen, Lawson i Sainz właśnie przejeżdżają, Sainz zjechał do alei, został tylko Verstappen i Lawson, uważaj na nich podczas wyjazdu«. Kierowca samochodu numer 81 stwierdził, że nie został poinformowany o tym, że VER i LAW są na okrążeniach wyjazdowych do pomiaru czasu, ale zdał sobie z tego sprawę, gdy był już niemal w pierwszym zakręcie, że VER jest na szybkim okrążeniu. Znacząco zwolnił i trzymał się prawej strony, aby przepuścić VER, ale nie był w stanie zrobić nic, aby uniknąć utrudnienia przejazdu LAW, który znajdował się tuż za nim. Sędziowie uznają, że przy informacjach, które posiadał, oraz w sytuacji, w której się znalazł, kierowca samochodu numer 81 nie miał w tym momencie żadnych innych dostępnych możliwości, a zatem nieumyślnie, ale również niepotrzebnie, utrudnił przejazd samochodowi numer 30.”
Jeszcze przed ogłoszeniem kary Piastri wyjaśnił, jak wyglądała sytuacja z jego perspektywy.
„To była trudna sytuacja do opanowania. Wyjeżdżałem z alei serwisowej i powiedziano mi, że nadjeżdżają Lawson i Verstappen, ale musiałem dość mocno nacisnąć hamulce, żeby usunąć się z drogi Maxowi, a później znalazłem się po prostu w bardzo niezręcznej sytuacji z Liamem.”
Lawson uważał natomiast, że Red Bull powinien dysponować wystarczającym tempem, aby awansować do Q3.
„Szczerze mówiąc, powinniśmy mieć wystarczające tempo, żeby awansować [do Q3]. Wczoraj mieliśmy całkiem dobre tempo, a dzisiaj straciliśmy trochę osiągów. Ogólnie celem było oczywiście spróbowanie pomóc Maxowi w Q3, a ja nigdy tam nie dotarłem. To nie jest więc to, co planowaliśmy, ale myślę, że nasze kwalifikacje i tak były nieco utrudnione.”
Źródło: f1.com